Gdy
proponuję moim klientom uczestnictwo w terapii grupowej albo grupie
interpersonalnej jako uzupełnienie terapii indywidualnej –
zazwyczaj pierwszymi emocjami są niepewność i lęk. Jest to
zrozumiała reakcja, decyzja o podjęciu terapii często jest bardzo
trudna i spotkanie z psychologiem – szczególnie pierwsze! - wiąże
się z ogromnym stresem. Wyobrażam sobie że w głowie moich
klientów w momencie gdy im proponuje terapię grupową pojawia się
mniej więcej taka myśl:
„Opowiadanie
jednej osobie o moich bardzo osobistych przeżyciach i problemach
jest wystarczająco trudne i emocjonujące a ona mi każe zrobić to
przed całą grupą obcych osób, chyba zwariowała!!!! Umrę ze
wstydu, to będzie zbyt stresujące, nie dam rady się przełamać. A
w ogóle to jak terapia grupowa może być lepsza od indywidualnego
spotkania z psychologiem gdzie przez cała godzinę mam czas
wyłącznie dla siebie i skupiamy się na moich trudnościach a nie
na innych osobach?”.
W
tym momencie staram się rozwiać te obawy i dokładnie wytłumaczyć
czym jest terapia grupowa i dlaczego ją proponuję.
Pierwsze
spotkanie grupy rzeczywiście jest zazwyczaj dość stresujące, bo
dla większości osób jest to zupełnie nowa sytuacja i mimo
wcześniejszego spotkania kwalifikującego z terapeutą prowadzącym
grupę - nie wiadomo czego tak naprawdę się spodziewać. Zdradzę
że dla mnie także jest to emocjonujące spotkanie, mimo że
prowadziłam już wiele grup. Jestem zaciekawiona uczestnikami i tym
jak będą się zachowywać i angażować, czuję ekscytację że po
raz kolejny będą towarzyszyć klientom w odkrywaniu i doświadczaniu
nowych rzeczy, przeżywam też małą obawę – czy wszyscy trafią
na miejsce bez problemu i czy nie będzie żadnych komplikacji....
Na
szczęście ZAWSZE okazuje się, że uczestnicy którzy zwykle z
takim strachem oczekują pierwszego spotkania – po jego zakończeniu
czują ulgę. Już po pierwszej sesji grupowej odkrywają że wiele
ich łączy, zaczynają czuć się coraz bardzo swobodnie,
bezpiecznie i komfortowo, napięcie opada, z zaciekawieniem oczekują
kolejnej sesji.
Ważną
częścią pierwszego spotkania terapii grupowej jest ustalenie zasad
panujących na grupie, których wszyscy zobowiązują się
przestrzegać. Jedną z norm jest to, że każdy uczestnik sam
decyduje o tym, jak bardzo chce się zaangażować i w jakim tempie
chce się odsłaniać na grupie. Niektóre osoby czują się bardziej
swobodnie już na pierwszych spotkaniach i chętniej zabierają głos,
dzielą się swoimi refleksjami czy emocjami – a inne osoby są
bardziej wycofane i lepiej czują się przysłuchując się innym,
potrzebują więcej czasu aby poczuć się na tyle bezpiecznie aby
dzielić się swoimi osobistymi przeżyciami i doświadczeniami – i
wszystkie te sposoby uczestnictwa w grupie są „OK”.
Inną
ważną zasadą, do której wszyscy uczestnicy muszą się stosować
i której celem jest budowanie poczucia bezpieczeństwa - jest zasada
poufności, co oznacza że „nic nie wychodzi poza grupę”.
Kolejna ważna zasada - „o nieagresji”- mówi o tym, że na
spotkaniach grupy nie wolno oceniać, a w szczególności krytykować
innych osób – co nie oznacza że nie można dzielić się trudnymi
emocjami czy reakcjami. Terapeuci prowadzący grupę (a są to dwie
stałe osoby) pomagają uczestnikom komunikować się w sposób
szczery i konstruktywny.
Te
i inne normy mają za zadanie stworzenie poczucia bezpieczeństwa i
otwartości, dzięki czemu uczestnicy pomału się odsłaniają i
angażują.
Często
słyszę od moich klientów takie obawy:„ja mam trudności w
relacjach z ludźmi, źle się czuję w grupie i dlatego myślę że
nie nadaję się na terapię grupową”. Odpowiadam wtedy –
właśnie dlatego się nadajesz i bardzo dużo skorzystasz na takiej
formie pracy! Terapia grupowa daje możliwość tego, aby w
bezpiecznym miejscu przyjrzeć się negatywnym wzorcom, które
sprawiają że twoje relacje z ludźmi nie są satysfakcjonujące, i
z pomocą oraz wsparciem terapeutów przełamywać te schematy i
wypróbowywać nowe wzorce zachowań. Jak więc widzisz - terapia
grupowa oraz grupa interpersonalna są SZCZEGÓLNIE wskazane dla osób
które doświadczają w swoim życiu trudności w kontaktach z innymi
ludźmi.
Ważnym
aspektem terapii grupowej, który jest niemożliwy do osiągnięcia
podczas indywidualnych spotkań z psychologiem – jest możliwość
uzyskania konstruktywnej i szczerej informacji zwrotnej na swój
temat, dowiedzenia się tego, jak inni ludzie czują się z tobą w
relacji, co ich do ciebie przybliża a co oddala. Taka informacja
zwrotna jest niezmiernie cenna i przydatna, gdyż umożliwia lepsze
rozpoznanie niekorzystnych schematów i wprowadzenie świadomej
zmiany.
Podczas
jednego ze szkoleń w których brałam udział trener w bardzo
obrazowy sposób pokazał różnicę pomiędzy terapią indywidualną
i grupową: porównał terapię do
podróży. Indywidualną terapię opisał jako podróż z Dublina do
Warszawy autobusem: trwa wieeeeele godzin, ale też pozwala
na zobaczenie po drodze wielu krajobrazów, doświadczenie podróży
promem a nawet wielkim pociągiem pod kanałem La Manche!
Terapia grupowa to podróż samolotem, docieramy do tego samego celu
– ale w zupełnie inny sposób. Szybszy - ale też wrażenia z
podróży są inne, na pewno nie zobaczymy szczegółów krajobrazu a
jedynie ogólny widok z góry, zobaczymy także coś zupełnie nowego
i niewidocznego z ziemi - na przykład słońce i chmury pod nami....
Podoba mi się to porównanie, dzięki mojemu doświadczeniu w pracy
grupowej oraz indywidualnej mogę stwierdzić że jest w nim wiele
prawdy.
W
praktyce okazuje się, że dla niektórych osób wskazane są jednak
indywidualne spotkania z psychologiem, innym wystarcza praca grupowa,
a dla jeszcze innych osób najlepsze efekty przyniesie połączenie
obydwu tych form pracy nad sobą. Na spotkaniu kwalifikującym
ustalimy wspólnie która opcja będzie najbardziej korzystna dla
ciebie. Zapraszam w podróż!
